W obecnych czasach wielu z nas jest narażonych na czynniki negatywnie wpływające na nasz organizm, jak choćby zanieczyszczenie powietrza, trudne warunki atmosferyczne, stres. Odbija się to na wyglądzie skóry i może powodować wcześnie pojawiające się oznaki jej starzenia. Naszej skórze możemy pomóc na wiele sposobów, zaczynając od wnętrza organizmu, czyli od diety i zdrowego stylu życia, a kończąc na dbaniu o nią od zewnątrz poprzez odpowiednią pielęgnację i zabiegi kosmetyczne.
Zdrowie na talerzu i w lustrze
Skóra to największy organ w naszym organizmie, jeśli zatem zadbamy o zbilansowaną dietę bogatą w błonnik, witaminy, minerały i białko, odwdzięczy się nam dobrą kondycją. W diecie ważne jest zwracanie uwagi nie tylko na to, co jemy, ale na jakość produktów, jakie kupujemy. Lepiej postawić na lokalnych dostawców, gospodarzy niż na produkty z upraw masowych, np. dla supermarketów.

Obecnie ilość składników odżywczych w żywności nie jest wystarczająco bogata, dlatego warto wspierać się suplementami, np. kompleksem witamin i minerałów dla kobiet, kwasami omega 3-6-9, kolagenem, witaminą C, A + E, beta-karotenem i innymi, które odżywią naszą skórę.
Stosowanie używek, jak alkohol czy papierosy, niestety będzie miało odbicie w wyglądzie naszej skóry, która będzie szara, bardziej szorstka i szybciej pojawią się na niej oznaki starzenia.
Eliminacja stresu w trosce o młody wygląd
Każda z nas z pewnością zauważyła po sobie, że w okresach, kiedy doświadczamy więcej stresu, np. w pracy, w opiece nad dziećmi czy przy wykonywaniu obowiązków domowych, nasza cera nie wygląda najlepiej. Pojawiają się na niej niedoskonałości i traci swój blask.

Powinnyśmy zacząć praktykować zdrowe sposoby na zrelaksowanie i rozładowanie napięć. Nie zaniedbywać spacerów na świeżym powietrzu, czasu dla samej siebie z książką lub porządków w garderobie czy treningu. Każda z nas ma swój sposób. Jeśli wiesz, co Ci daje ukojenie i wspiera Twój organizm, rób to jak najczęściej. Tak zwana higiena psychiczna pomoże wydobyć z naszej skóry naturalny blask.
Codzienna rutyna pielęgnacyjna wsparta zabiegami kosmetycznymiTutaj zasada jest prosta, im wcześniej zaczniemy zapobiegać oznakom starzenia poprzez odpowiednią pielęgnację, tym lepiej. Mówiąc o pielęgnacji, nie mamy na myśli stosowania kremu przeciwzmarszczkowego, co niestety często jest spotykane. Pierwszym krokiem jest oczyszczanie i oprócz żelu do twarzy lub np. czarnego mydła pomogą nam peelingi ziarniste i enzymatyczne, jak i szczoteczki soniczne do twarzy. Następnie tonik – to dzięki niemu preparaty, jakie nałożymy, będą mogły się wchłonąć i zostać dobrze przyswojone. Tonik wyrównuje PH, dzięki temu z zasadowej mamy właściwą wartość dla skóry, czyli 5,5 PH, dodatkowo minimalizuje rozwijanie się bakterii, które lubią środowisko zasadowe. Dopiero po toniku możemy nałożyć esencję, serum i krem. A więc od najrzadszego preparatu po najgęstszy. Nie zapominajmy także o filtrze przeciwsłonecznym o SPF 50 jako wykończenie rytuału pielęgnacyjnego.

Oczywiście pielęgnacja to podstawa, ale nie oszukujmy się – wykonywanie od czasu do czasu zabiegów kosmetycznych jest zalecane. Tylko dzięki nim jesteśmy w stanie uzyskać taki efekt odmłodzenia, jakiego nie uzyskamy w warunkach domowych kremami i maseczkami. Warto pomóc własnej skórze i oddać się w profesjonalne ręce. Zabiegi wnikają do głębszych warstw skóry, świetnie ją odżywiają i mobilizują nasze komórki. Dlatego ważne jest spójne działanie od wewnątrz i z zewnątrz, byśmy mogły cieszyć się dłużej młodym wyglądem.
Artykuł powstał przy współpracy z Salon kosmetyczny & SPA Yasumi Częstochowa, Krasińskiego 6.



